O przetargach słów kilka

O przetargach słów kilka

Jednym z najważniejszych zadań Państwa jest dbanie o rozwój. Musi też walczyć z czynnikami, które ograniczają ten rozwój. Jednym z takich czynników, który bez wątpienia czyni ogromne szkody i przyczynia się do wielkiego marnotrawstwa, jest z pewnością sytuacja, gdy urzędnicy odpowiedzialni za rozwój kraju i posiadający często dużą władzę poddają się korupcji. To plaga wielu krajów. Przez kilkudziesięciu, czasami kilkuset urzędników na zmarnowanie idą pieniądze milionów obywateli. Aby walczyć z tym procederem, oprócz środków prawnych są często stosowane inne środki, takie jak przetargi. Mają one z założenia ujednolicić proces wyboru wykonawcy danego przedmiotu umowy, tak by warunki były jednoznaczne i obiektywne. Aby każdy mógł się z nimi zapoznać i jeśli uzna, że spełnia wszystkie, by mógł stanąć do rywalizacji o dany kontrakt. To sformułowanie i ujednolicenie reguł ma z założenia sprawić, że o decyzji o wyborze zadecyduje nie subiektywne zdanie i osąd pracownika administracji, a porównanie ofert, które wszystkie (przynajmniej teoretycznie) są podobnie sformułowane i dzięki temu umożliwiają obiektywne ich porównanie. Budownictwo jest branżą, gdzie szczególnie często są stosowane przetargi. Są one tam na porządku dziennym. To rozwiązanie wprawdzie nie jest wolne od wad, ale i tak jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem, niż sytuacja, gdy o rozdysponowaniu budżetu inwestycji wartego dziesiątki milionów złotych miałby decydować jeden urzędnik.